
Z okazji Dnia Sybiraka uczniowie klasy 6 odbyli niezwykle poruszające spotkanie z Panem Józefem Jopkiem, mieszkańcem Ociąża, który jako dziecko doświadczył dramatu zesłania na Syberię. Ta wyjątkowa, żywa lekcja historii pozwoliła młodemu pokoleniu dotknąć bolesnej przeszłości i zrozumieć losy setek tysięcy polskich rodzin wywiezionych w głąb Związku Radzieckiego podczas II wojny światowej.
Tragedia widziana oczami dziecka
Pan Józef miał zaledwie 5 lat, gdy wraz z najbliższymi został brutalnie wyrwany z rodzinnego domu i wywieziony na nieludzką ziemię. Tam, w skrajnie trudnych warunkach syberyjskiej tajgi, rozegrał się dramat jego rodziny. Przez ciężką chorobę, której doświadczył na zesłaniu, Pan Józef bezpowrotnie stracił mowę i słuch.
W wielkim skupieniu uczniowie wysłuchali przejmujących słów córki Pana Józefa, pani Marii, która w niezwykle ciekawy i pełen empatii sposób przybliżyła historię życia swojego ojca. Prezentując unikalne rodzinne zdjęcia oraz dokumenty z tamtych czasów, pani Maria opowiedziała o cenie, jaką przyszło im zapłacić za przetrwanie:
„Miał zaledwie kilka lat, gdy rozpoczęła się nasza tragedia. Stracił obie małe siostry i starszego brata. Doświadczył głodu, choroby, wielkiego mrozu i wieloletniego zesłania. Mimo tego przeżył i po sześciu latach mógł wrócić z mamą do Polski. Te wydarzenia pozostały w jego pamięci na całe życie” – wspominała córka Sybiraka.
Ponadczasowe przesłanie dla młodych
Choć Pan Józef nie mówi, jego obecność i świadectwo przekazane przez córkę były dla szóstoklasistów potężną lekcją patriotyzmu i człowieczeństwa. Spotkanie niosło za sobą głębokie przesłanie, które na zawsze zapadnie w serca młodych ludzi. Jak podkreśla rodzina Pana Jopka, ta historia jest opowiadana młodemu pokoleniu po to, aby uczniowie mogli w pełni zrozumieć ogrom wojennych tragedii, ale przede wszystkim, by dostrzegli, jak wielką, nadrzędną wartość mają w naszym codziennym życiu rodzina, wolność i pokój.
Serdecznie dziękujemy Panu Józefowi, jego żonie Lucynie oraz Pani Marii za to wzruszające spotkanie, otwartość i bezcenną lekcję historii, która uczy nas wdzięczności za każdy spokojny dzień w wolnej Ojczyźnie. Pamiątką z tego spotkania będzie książka przekazana do szkolnej biblioteki „Pamiętamy o naszych przodkach” .